![]() ![]() Data pierwszej emisji: 2008-09-18 Scenariusz: Eric Kripke Reżyseria: Kim Manners ![]() Łazarz z Betanii to postać pojawiająca się w Piśmie Św. Był przyjacielem Jezusa Chrystusa. Pewnego dnia poważnie zachorował, więc jego siostry (Maria i Marta) powiadomiły Mesjasza. Apostołowie powstrzymywali go jednak, uważali, iż to zbyt niebezpieczne. Po dwóch dniach Łazarz zmarł, a kiedy Jezus się o tym dowiedział, zwrócił się do Apostołów tymi słowami: "Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić." Gdy Syn Boży dotarł do Betanii, Łazarz spoczywał w grobie już od czterech dni. Jezus poszedł do grobu przyjaciela i kazał odsunąć kamień, który zasłaniał wejście do jaskini. Mesjasz podziękował Bogu, że go wysłuchał i zawołał Łazarza. Po chwili Łazarz wyszedł z grobu na oczach wszystkich zgromadzonych. Całe to wydarzenie zostało dokładnie opisane w Ewangelii św. Jana. Po czterech miesiącach Dean budzi się w sosnowej trumnie. Został uwolniony z piekła. Udaje mu się znaleźć Sama i Bobby'ego, jednak radość nie trwa długo, gdyż muszą się dowiedzieć, kto lub co wyciągnęło Deana z piekła i czego chce w zamian. Po tradycyjnej już czołówce, zmontowanej z odcinków minionych i wzbogaconej rockowym tłem muzycznym, historia przenosi się na chwilę do świadomości Deana. Widz ma wrażenie, że mężczyzna jest poddawany wymyślnym piekielnym torturom, chociaż na ekranie widać jedynie jego przerażone, przekrwione oczy i słychać niemiłe w odbiorze dźwięki; piski, zgrzyty, krzyki. Następnie zapanowuje cisza i ciemność. Wówczas Dean odzyskuje świadomość i dość szybko orientuje się, że został pochowany. Nadludzkim wysiłkiem udaje mu się wydostać spod ziemi. Przerażony spostrzega, że dookoła jego grobu drzewa zostały wyrwane wraz z korzeniami. Obrazek ten sprawia upiorne wrażenie i kojarzy się z wybuchem bomby atomowej. Brudny, podrapany i zmęczony, Dean idzie przed siebie, aż natrafia na opuszczoną stację benzynową. Udaje mu się tak napić, posilić, a nawet zapewnić sobie trochę rozrywki w postaci magazynu dla panów. Atakowany strzępami wspomnień, wnikliwie ogląda swoje ciało i zauważa bliznowaty odcisk dłoni na lewym przedramieniu. Dean gromadzi zapasy na dalszą podróż, gdy radio i telewizor włączają się same, a zewnątrz dochodzi coraz głośniejszy, bolesny dźwięk. Dean próbuje ochronić się za pomocą soli, jest to jednak daremne. Szyby pękają z hukiem, a on sam upada na podłogę, bezbronny i osaczony. Po chwili wszystko cichnie. Następnie Dean próbuje skontaktować się telefonicznie z Sammy i Bobbym. Ten drugi dwukrotnie odkłada słuchawkę. Dean kradnie jeden ze stojących na stacji samochodów i udaje się do przyjaciela. Spotkanie w drzwiach jego domu nie należy do udanych – Bobby uważa Deana za zmiennokształtnego, ducha, wreszcie za demona. Powstały z grobu chętnie poddaje się wszelkim próbom, łącznie z wodą świeconą, co sprawia, że Bobby zaczyna wierzyć w jego niespodziewany powrót z piekła. Mężczyźni rozmawiają o minionych miesiącach; Bobby wspomina, że nie były one łatwe, Samuel zniknął, nie życząc sobie żadnej pomocy. Dean podejrzewa brata o zawarcie kolejnego paktu i postanawia go namierzyć. Po krótkiej rozmowie z operatorem udaje się namierzyć Sammy’ego – przypadek sprawia, że jest on w tej samej miejscowości, w której Dean został pochowany. Wspólnie udają się do hotelu „Astoria”. Drzwi pokoju otwiera im atrakcyjna brunetka w bieliźnie. Dean podejrzewa, że trafił pod zły adres, ale pojawia się Sammy i naturalnie atakuje starszego brata nożem. Bobby tłumaczy całą sytuację, Winchesterowie padają sobie w objęcia, a skonsternowana dziewczyna opuszcza pokój. Sam twierdzi, że nie ma nic wspólnego z powrotem brata z piekieł, chociaż próbował praktycznie wszystkiego – łącznie z paktowaniem na rozdrożu. Dean wierzy bratu, który po chwili zwraca mu amulet. Bobby proponuje wizytę u medium – Pameli. Dean po raz pierwszy od wielu miesięcy siada za kierownicą Impali i z przerażeniem stwierdza, że Sam zamontował w niej iPoda. Wściekły demontuje urządzenie. Podczas drogi bracia prowadzą rozmowę – Sammy wyznaje, że Ruby prawdopodobnie wróciła do piekła, a on nie praktykował swoich nadprzyrodzonych zdolności. Poza tym śledził przyboczne demony Lilith, które zaprowadziły go do miasteczka Pontiac w Illinois, gdzie został pochowany Dean. Pamela jest młodą, charyzmatyczną kobietą, która flirtuje zarówno z Deanem, jak i z Sammym. Niestety, wciąż nie wiadomo, kto stoi za zmartwychwstaniem Deana, więc medium proponuje seans. Okazuje się, że tajemnicza postać zbawcza nosi imię Castiel i nakazuje Pameli zawrócić z obranej drogi. Kobieta nie daje jednak za wygraną i przypłaca to wypaleniem oczu. Winchesterowie udają się do baru, gdzie omawiają dalszą strategię postępowania. Wówczas okazuje się, że są otoczeni przez demony. Przysiada się do nich czarnooka kelnerka, a Dean zaczyna z nią pyskówkę, pewny swojego bezpieczeństwa. Dziewczyna wydaje się ukradkiem obserwować Samuela i pomimo pozornej pewności siebie, nie decyduje się na atak, chociaż Dean dwukrotnie ją policzkuje. Chłopcy opuszczają bar. Sammy chce wrócić i zlikwidować demony, natomiast niespotykanie rozsądny Dean woli zaczekać. Nadchodzi wieczór w hotelu „Astoria” – Dean śpi obłożony książkami, Sammy wymyka się Impalą w nieznanym kierunku. W hotelowym pokoju zaczyna się dziać coś dziwnego – telewizor włącza się sam, pojawia się ów straszny dźwięk, pod wpływem którego pęka szkło. Dean, nie mogąc tego znieść, pada na podłogę, zakrywając uszy. Ratuje go Bobby, pojawiający się w drzwiach. Dean telefonuje do Samuela, z zapytaniem, gdzie się podziewa. Ten natomiast kłamie, że wyskoczył na hamburgera. Dean nie pozostaje mu dłużny i twierdzi, że wychodzą z Bobbym na piwo, podczas gdy zamierzając przyzwać i rozprawić się z tym, co uwolniło Deana z piekła. Okazuje się, że Sam pojechał do baru, w którym otoczyły ich demony. Na podłodze znajduje mężczyznę o wypalonych oczach, po chwili atakuje go demoniczna kelnerka, również oślepiona. Dziewczyna twierdzi, że coś nadchodzi i że wszyscy zginą. Sammy egzorcyzmuje ją, nie wypowiadając przy tym ani słowa, a jedynie używając siły swoich myśli. Po chwili w barze pojawia się brunetka z hotelu. Okazuje się, że to nowa postać Ruby. Wygląda na to, że przez kilka ostatnich miesięcy szkoliła Sama w używaniu nadprzyrodzonych mocy. Dziewczyna nalega, aby opowiedział o wszystkim bratu, ale ten twierdzi, że potrzeba mu więcej czasu. Tymczasem Bobby i Dean pokryli ściany opuszczonego hangaru tajemniczymi znakami i za pomocą prastarego rytuału wzywają Castiela. Mają wszelką broń i wszelkie amulety, wydają się być gotowi na wszystko. Przez jakiś czas nic się dzieje, aż wreszcie zrywa się porywisty wiatr, a potężne wrota otwiera tajemnicza siła. W blasku błyskających świateł do hangaru wchodzi niepozorny mężczyzna w beżowym płaszczu. Dean i Bobby na próżno próbują go ranić. Mężczyzna mówi, że jego imię to Castiel i że chce porozmawiać z Deanem. Swoją mocą usypia Bobby’ego i wyjaśnia Deanowi, że jest aniołem Boga i na Jego polecenie wydobył go z piekieł. Co więcej, Bóg ma w tym swój ukryty cel – pracę do wykonania. Dean wątpi w każde słowo Castiela, a anioł pokazuje mu swe imponujące skrzydła. Dean jednak wydaje się być nieprzekonany. Po raz kolejny pojawia się motyw braku wiary w istnienie wyższej istoty, którą obchodzą ludzkie losy i zbawienie Deana Winchestera. (autor: Caroline) ![]()
I inny znak się ukazał na niebie:
-
Autor: Hypatia |





















































